Linia wysokiego napięcia na działce - ile można odzyskać
Linia 110, 220 czy 400 kV to najcięższy kaliber. Zabiera szeroki pas, mocno ogranicza zabudowę i daje najwyższe roszczenia. Sprawdź, na co zwrócić uwagę.

Linia wysokiego napięcia to najbardziej dotkliwy rodzaj sieci na działce. Wielkie słupy kratownicowe, szeroki pas pod przewodami, wyraźne ograniczenia zabudowy. Z drugiej strony to właśnie te linie dają najwyższe roszczenia.
Im wyższe napięcie, tym szerszy pas
Linia 110 kV zabiera węższy pas niż 220 kV, a najszerszy mają linie 400 kV. Szerokość pasa oddziaływania przekłada się wprost na powierzchnię ograniczonego gruntu, a ta na wysokość wynagrodzenia. Dlatego przy liniach WN kwoty bywają liczone w dziesiątkach, a w cennych lokalizacjach w setkach tysięcy złotych.
Ograniczenia, które bolą najbardziej
- Zakaz zabudowy pod linią i w jej strefie.
- Ograniczenia wysokości nasadzeń i obiektów.
- Konieczność uzgadniania prac w pobliżu linii.
- Realny spadek wartości i węższy krąg kupujących przy sprzedaży.
Przykład z życia
W jednej z głośnych spraw linia 110 kV nad działką budowlaną około 2000 m² dała roszczenie rzędu 150 tysięcy złotych. To pokazuje skalę - przy liniach WN stawka rzadko idzie w tysiące, częściej w dziesiątki tysięcy.
Trzy roszczenia, jak zawsze
Przy linii WN warto policzyć całość: wynagrodzenie za służebność na przyszłość, zapłatę za bezumowne korzystanie wstecz i spadek wartości działki. Zwłaszcza ten ostatni bywa przy liniach WN wysoki, bo szeroki pas potrafi wyłączyć z zabudowy najlepszą część gruntu. Więcej o tym w tekście o wpływie słupa na wartość działki.
Co zrobić
Jeśli masz nad działką linię WN, prawie na pewno warto sprawdzić roszczenie - potencjalne kwoty są tu największe. Policz orientacyjnie i zgłoś działkę do dokładnej analizy.
Masz taką sieć na działce?
Zgłoś działkę do bezpłatnej analizy. Ocenimy sprawę i powiemy wprost, czy warto walczyć i o jaką kwotę. Bez opłat i bez zobowiązań.